CHAROSZNIK Dawniej w polskich domowych apteczkach

  • Nomad
  • Autor
  • Gość
  • Gość
3 lata 4 miesiąc temu - 3 lata 4 miesiąc temu #17848 przez Nomad
CHAROSZNIK

Dawniej w polskich domowych apteczkach można było znaleźć specyfiki, które znakomicie działały na wiele schorzeń. Oto jedna z tych doskonałych, lecz zapomnianych już dzisiaj mikstur.

Raciton cassarus, znany na Syberii pod nazwą charosznik, to wyjątkowe połączenie olejów pozyskiwanych wyłącznie metodami naturalnymi z różnych roślin pochodzących z obszaru Ałtaju i innych części północnej Azji. Jego recepturę spisano stosunkowo niedawno (na początku XX stulecia), ale sam przepis znały od dawna i stosowały z powodzeniem pokolenia Sybiraków.
Wiaczesław Mołodin, archeolog, podróżnik, członek Syberyjskiego oddziału Rosyjskiej Akademii Nauk, wspomina: Odkąd sięgam pamięcią, w moim rodzinnym domu zawsze był pod ręka charosznik. Jesienią, po pierwszym przymrozku, cała wieś zbierała dorodne jagody rokitnika; wcześniej, już od początku lata, gromadzono płody oraz inne części różnych pożytecznych roślin. Charosznika używano na wszelkie dolegliwości: kiedyś uratował on życie mojemu rówieśnikowi poparzonemu od stóp do głowy wrzątkiem. Wezwany lekarz tylko pokiwał głową i odjechał, ale babka chłopaka uparła się i kurowała wnuka charosznikiem aż do skutku – dzisiaj nawet śladu po bliznach nie ma.
Charosznik pomaga nie tylko na oparzenia. Powszechnie jest znana historia studwudziestoletniego Sybiraka, który nie wrócił z zesłania, bo przez blisko wiek nie miał kontaktu ze światem i nie wiedział, że odzyskał wolność. Pytany, jak przetrwał tyle lat w syberyjskiej głuszy, bez dostępu do leków i witamin, opowiedział o środku, który sam sporządzał i stosował. Była to właśnie odmiana znanego od dawna charosznika.
Charosznik jest przebogatym i wszechstronnym źródłem ekologicznie czystych olejów niezbędnych dla prawidłowego funkcjonowania organizmu ludzkiego nawet w warunkach ekstremalnych.
Zaleca się stosować go zarówno zewnętrznie, jak i wewnętrznie, w zależności od potrzeby.
Do stosowania wewnętrznego zaleca się charosznik w postaci kropli aplikowanych w połączeniu
z miodem. Charosznik do użytku zewnętrznego stosuje się w formie okładów na chore miejsce.
W skład preparatu wchodzą m. in.:

Olej rokitnikowy (Hippophae rhamnoides) – rokitnik to jedna z nielicznych roślin zawierająca prawdziwe Wśród nich są witaminy z grupy B, witamina E, F, K, P, kwas foliowy, karotenoidy, czyli prowitamina A, antocyjany, flawonoidy, fosfolipidy, prowitamina D, garbniki, cukry, kwasy organiczne oraz makro- i mikroelementy takie jak żelazo, bor, mangan i inne. Chociaż w owocach rokitnika znajdują się znaczne ilości witaminy C, nie to stanowi o szczególnych właściwościach tej rośliny. Cenniejsza jest inna, rzadko spotykana zaleta - owoce rokitnika nie zawierają specyficznego enzymu askorbinazy niszczącego witaminę C i dlatego znacznie wolniej niż w przypadku innych roślin będących również źródłem tej witaminy ulega ona rozkładowi podczas przechowywania czy przetwarzania.
Jeżeli chodzi o zawartość witaminy E, rokitnik przewyższa prawie wszystkie rośliny owocowe
i jagodowe. Owoce rokitnika zawierają więcej witaminy K niż czarna aronia, jarzębina pospolita, dzika róża czy czarna porzeczka. Rokitnik zawiera także kumaynę, która zapobiega powstawaniu zatorów w naczyniach krwionośnych.
W owocach rokitnika są również kwasy trójterpenowe (ursolowy i oleinolowy) charakteryzujące się działaniem przeciwzapalnym, wzmacniającym, wspomagającym gojenie ran oraz obniżającym ciśnienie. Jest w nich również obecny alkaloid o nazwie serotonina, uważany powszechnie za hormon młodości z racji swych zdolności opóźniania procesów starzenia się organizmu. Z kolei zawarte w rokitniku kwasy organiczne - jabłkowy, winny, szczawiowy, bursztynowy - osłabiają toksyczny wpływ lekarstw oraz promieni rentgenowskich. Właściwości tej rośliny wspomagają także regenerację organów wewnętrznych.

Olej z dzikiej róży
(Rosa canina) - często występuje jako składnik produktów przeciwstarzeniowych, jest bogaty w witaminę C, chroni organizm przed wolnymi rodnikami.
To doskonałe remedium na rozszerzone, nieszczelne i pękające naczyńka krwionośne oraz żylaki.
Owoce są zbierane z naturalnych stanowisk, a specyficzny syberyjski klimat sprawia, że charakteryzują się one wysoką zawartością witaminy C (do 10%), a także witamin A, B, P, K, E oraz karotenu, garbników, kwasów organicznych i flawonoidów. Olej ten wspomaga system odpornościowy organizmu przy przeziębieniach, podczas ciąży, przy nadmiernej kruchości naczyń krwionośnych oraz w przypadkach kamicy żółciowej i nerkowej. Zaleca się go także przy nieżytach przewodu pokarmowego, biegunkach, podczas choroby wrzodowej żołądka, dwunastnicy, reumatyzmie i przy leczeniu oparzeń, w stanach zapalnych skóry i w przypadku trudno gojących się ran. Ma on również działanie nawilżające, zmiękczające i wygładzające skórę. Olej z dzikiej róży wspomaga leczenie zmian trądzikowych i potrądzikowych, zmniejsza szorstkość i suchość skóry, jest skuteczny w leczeniu łojotoku.
Olej z nasion sosny syberyjskiej (Pinus sibirica – nasiona jej zwane są popularnie „orzeszkami cedrowymi”) - zawiera bardzo dużo witaminy F oraz witaminy E
(pięć razy więcej niż oliwa z oliwek). Likwiduje uczucie zmęczenia, poprawia krążenie krwi, skutecznie działa na żylaki kończyn, podnosi jędrność skóry, powoduje jej odmłodzenie. Świetnie wpływa na łagodzenie takich problemów skórnych, jak egzema, trądzik, tłusta i zanieczyszczona cera, cellulit, łupież, łysienie. Szczególnie sprawdza się w procesie naprawy mechanicznej skóry i jej odnowy na wszystkich poziomach (epiderma, skóra właściwa oraz tkanka podskórna). Wzmacnia błonę komórkową oraz inne struktury zawarte w skórze. Tradycyjnie używany przy poparzeniach, odmrożeniach, leczeniu ran.

Wyciąg z modrzewia syberyjskiego – zawiera potężną ilość flawonoidów. Najważniejszym z nich jest dihydrokwercytyna, która zwalcza choroby układu krążenia oraz hamuje rozwój miażdżycy.
Zmniejsza ona ciśnienie krwi oraz usprawnia i wzmacnia pracę komór serca. Ogranicza rozpad witaminy C i zapewnia dłuższe jej pozostawanie w organizmie (recyrkulacja). Połączenie dihydrokwercytyny z witaminą C zawartą w innych olejach wzmaga zwalczanie wolnych rodników
i ochronę komórek.
Chemik Linus Pauling, dwukrotny laureat Nagrody Nobla, zalecał zażywanie witaminy C łącznie z dihydrokwercytyną jako skuteczne antidotum na choroby sercowo-naczyniowe, nowotwory, zaburzenia neurodegeneracyjne i zaburzenia wzroku.
www.facebook.com/permalink.php?id=858876...fbid=858878584209858
Ostatnia3 lata 4 miesiąc temu edycja: Nomad od.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.