Na bazie alternatora...

Więcej
4 lata 11 miesiąc temu #6461 przez Cornes
Witam!

Rozmyślając tak o źródłach zasilania i przeglądając forum zdziwiłem się, że nie ma tematu poświęconego szeroko rozumianej energii elektrycznej z alternatora. Do głowy przychodzi mi, zrobienie takiej elektrowni na bazie "wiatraka", lub gdy ktoś ma farta i blisko miejsca jego "zabunkrowania" przepływa rzeczka - na bazie koła wodnego. Nie mam jednak pojęcia ile obrotów potrzebuje taki alternator by mógł zasilać x urządzeń przez np. 24/24. Nie znam się na tym praktycznie wcale i dlatego chciałbym wszcząć dyskusję na ten temat.

Sprawy ogólne. Jak to by mniej więcej wyglądało nie licząc "źródła obrotów". Jaki alternator byłby najlepszy? Od osobówki, od ciężarówki? Cztery alternatory od osobówki czy dwa od ciężarówki, może jakiś jeden? Druga sprawa, do czego ten alternator lub ich kilka trzeba podłączyć? I znów, jeden akumulator, kilka? Jakie te akumulatory? Nie mam pojęcia naprawdę, więc proszę osoby znające się na tym o wypowiedź.

Sprawa druga, źródło napędu dla alternatora, alternatorów. Wiatrak jest dość problematyczny. Dość skomplikowana konstrukcja, wiadomo sam wiatrak musi się obracać, ale do tego musi się obracać w kierunku wiatru to, na czym wiatrak jest osadzony. I tutaj według mnie jest problem z przewodami, z przełożeniem tych "obrotów", poza tym potrzebna pewnie by była jakaś blokada, hamulec, który obroty spowolni w razie silnego wiatru. (widział ktoś filmik, jak taki duży wiatrak typu UE się rozpada podczas wichury?)

Koło wodne. Tutaj sprawa wygląda chyba lepiej. Konstrukcja prostsza, mniej więcej stałe obroty, woda wiadomo płynie w jednym kierunku.

Jak wy to widzicie? Dałoby radę takim sposobem zasilić np. lodówkę całą dobę, do tego delikatne oświetlenie i czas od czasu jakieś małe urządzenie elektryczne? Jako, że się na takich rzeczach nie znam i napisałem to w dość tępym języku, to mam nadzieję, że każdy wie o co się mnie rozchodzi ;)

Pozdrawiam!

"Ci którzy rezygnują z Wolności w imię bezpieczeństwa, nie zasługują na żadne z nich."

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • fooky
  • fooky Avatar
  • Wylogowany
  • Komercyjny
  • Komercyjny
  • Lepiej iść samemu, niż z tłumem w złym kierunku.
Więcej
4 lata 11 miesiąc temu - 4 lata 11 miesiąc temu #6462 przez fooky
Replied by fooky on topic Na bazie alternatora...
łoooo...

Temat 1: Inwerter - tu akurat samochodowy z 12v na 220v
Temat 2: Prąd z części samochodowych - o ile się nie mylę, alternator to część samochodowa, z której uzyskujemy prąd :)

Koło wodne to dość prosta konstrukcja, lecz haczyk jest w odpowiednim przełożeniu by uzyskać odpowiednie obroty alternatora.
Ten sam problem może wystąpić w przypadku wiatraka.

Aby uprościć jego konstrukcję zapoznaj się z tym =>

Przy takiej konstrukcji kierunek wiatru nie ma znaczenia, wiatrak jest stabilniejszy i prostszy do wykonania.

Lepiej iść samemu, niż z tłumem w złym kierunku.
Ostatnia4 lata 11 miesiąc temu edycja: fooky od.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
4 lata 11 miesiąc temu #6464 przez Cornes
Replied by Cornes on topic Na bazie alternatora...
Czytałem te tematy. Rozchodzi mi się o "projekt" wymienionych w pierwszym poście konstrukcji. Z tego co się domyślam, lodówka będzie miała podobny pobór prądu przez cały czas działania, bez większych skoków. Żarówki chyba też. Mylę się?

Jak już wspomniałem rozchodzi mi się o projekt ww konstrukcji. Jak to w teorii miałoby działać aby zapewnić te minimalne zapotrzebowanie na prąd każdego domu. Chociażby lodówki i jednej żarówki. Co by było potrzebne, jak to wszystko "podłączyć" aby w miarę sprawnie działało, co będzie potrzebne (alternatory, akumulatory, przetwornice???)?

"Ci którzy rezygnują z Wolności w imię bezpieczeństwa, nie zasługują na żadne z nich."

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • fooky
  • fooky Avatar
  • Wylogowany
  • Komercyjny
  • Komercyjny
  • Lepiej iść samemu, niż z tłumem w złym kierunku.
Więcej
4 lata 11 miesiąc temu - 4 lata 11 miesiąc temu #6465 przez fooky
Replied by fooky on topic Na bazie alternatora...
Nie, lodówka właśnie działa skokowo.

W uproszczeniu lodówka to termos, który co jakiś czas się schładza (włącza) a jak osiągnie żądaną temperaturę przechodzi w "stan czuwania".

Akumulatory koniecznie, przetrwornica - zależy jakie urządzanie czy na 12V czy 220V

Zadaj dokładniejsze pytania, to chętnie pogłówkuje, sam też chciałbym się w to pobawić.

Edit:

W sensie jaka lodówka (samochodowa/domowa/zamrażarka) - parametry...

Lepiej iść samemu, niż z tłumem w złym kierunku.
Ostatnia4 lata 11 miesiąc temu edycja: fooky od.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
4 lata 11 miesiąc temu - 4 lata 11 miesiąc temu #6466 przez Chemik
Replied by Chemik on topic Na bazie alternatora...
Pisałem o tym lecz gdzieś go wcięło :)

Widziałem to tak:
- wirnik pionowy śrubowy / jest lepszy niż standardowy łopatkowy gdyż nie robi mu różnicy skąd wieje wiatr :)
- oś wirnika podłączona do reduktora obrotów
- alternator np. OPEL CORSA B ALTERNATOR 1,0 12V na allegro 35 zł
- akumulator
- przetwornica 1-3 kW

Docelowo

mam miejsce na 4-6 tego typu konstrukcji na dachu a u mnie z reguły wieje :) szczególnie z płn/zach

jeden taki komplecik bez problemu zabezpieczył mi awarię i podtrzymanie CO na 5-7 h

"Błogosławiony Pan - Opoka moja,
On moje ręce zaprawia do walki,
moje palce do wojny."

SMS "RYŚ" - Chemik
Ostatnia4 lata 11 miesiąc temu edycja: Chemik od.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
4 lata 11 miesiąc temu #6467 przez Cornes
Replied by Cornes on topic Na bazie alternatora...
Dokładniejszych pytań niestety nie zadam, gdyż się na tym absolutnie nie znam. Napisałem, do czego to by mi było potrzebne, teraz chcę wiedzieć jak to zrobić, żeby to działało :) Ze sprawami mechanicznymi bym sobie poradził, czysta fizyka, elektryka to po prawdzie też czysta fizyka, ale już nie ta, nie dla mnie :)

"Ci którzy rezygnują z Wolności w imię bezpieczeństwa, nie zasługują na żadne z nich."

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.