Pozyskanie paliw płynnych

Więcej
2 lata 4 miesiąc temu #30818 przez defcon
Pracuję nad opcją wyposażenia schronu w instalację do produkcji paliwa płynnego, które jak wiemy jest jednym z najcenniejszych i najlepszych akumulatorów energii.
Czy ktoś ma jakieś doświadczenia w temacie?

Chciałbym stworzyć mikro linię do krakingu tworzyw pozyskiwanych ze śmieci, wszak tych na pewno nie zabraknie.

Nie interesują mnie w tym temacie problemy związane z ekologią, tj. emisje siarki, chloru itp.

Ideą jest wyprodukowanie paliwa, które można by było podawać do generatora, podawać do pieca itp. Jeśli się uda to do auta również lać :) Jak wspomniałem jakość nie jest ważna, choć musi być na tyle dobra żeby podać je do jakiegokolwiek silnika - małego silnika a nie okrętowego.

Główny problem jaki mam to połączenie źródeł energii dostarczanej do procesu: aby miało to sens ciepło musi pochodzić ze spalania np. drewna w piecyku na paliwo stałe, prąd z baterii. No i mam kłopot z utrzymaniem stałej temperatury podawanego ciepła żeby proces był stabilny. Potrzeba mi świeżego pomysłu.

Jeśli jest na forum ktokolwiek z doświadczeniem w procesie pirolizy będę bardzo wdzięczny za pomoc.
Jako że projekt jest docelowo komercyjny to wdzięczność przybierze bardzo materialny kształt :)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 lata 4 miesiąc temu #30819 przez Bart_
Replied by Bart_ on topic Pozyskanie paliw płynnych

defcon napisał: ...Nie interesują mnie w tym temacie problemy związane z ekologią, tj. emisje siarki, chloru itp...

defcon napisał: ...Jako że projekt jest docelowo komercyjny to wdzięczność przybierze bardzo materialny kształt...

Jeżeli produkcja ma być docelowo komercyjna zdania powyższe się kłócą a US, IOŚ, URE rzucą Ci kilka kłód pod nogi.
Produkcja w czasach postapo jak najbardziej ale teraz to ekonomicznie nieuzasadnione.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 lata 4 miesiąc temu #30821 przez defcon
Replied by defcon on topic Pozyskanie paliw płynnych
heh... Nie o taką komercję chodzi :)

W tym przypadku komercja to sprzedaż instalacji jako opcji wyposażenia schronu a nie sprzedaż pozyskanego paliwa.

Obostrzenia związane z produkcją paliw z odpadów znam doskonale i wiem jak bardzo nieopłacalne to jest :) średnio do tony trzeba dołożyć ok. 1000 PLN, chyba że się przepisy obejdzie :)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • fooky
  • fooky Avatar
  • Wylogowany
  • Komercyjny
  • Komercyjny
  • Lepiej iść samemu, niż z tłumem w złym kierunku.
Więcej
2 lata 4 miesiąc temu - 2 lata 4 miesiąc temu #30822 przez fooky
Replied by fooky on topic Pozyskanie paliw płynnych
Wtrącę...

Jeśli mówimy o schronie, to zdecydowanie bezpieczniej i zdaje się taniej było by (wg mnie) zamiast w pirolizę zainwestować w aparaturkę to pędzenia bimbru.

Wysokoprocentowy alkohol też jest paliwem, a dodatkowo może mieć inne zastosowania.
Oczywiście, handel, spożycie, dezinfekcja ran, środek czystości, czy względnie (w niektórych wypadkach) jako rozpuszczalnik... w końcu rozpuszcza tłuszcze...

To taka uwaga, dla przemyślenia, czy pomysł z pirolizą to aby dobra ścieżka?

Oczywiście odpowiedź jest zależna od sytuacji.
Ja jednak w pierwszej kolejności postawił bym na bimber.
Plastikiem zajował bym się w dalszej kolejności i raczej nie wewnatrz schronu.

W przypadku bimbru większość roboty robia drożdże, temperatura destylacji jest istotna, ale nie musi być to "apteka". Więc dodatkowo zdaje się proces prostszy, a ludzi z doświadczeniem na wsiach nie brakuje.

Ps. W obu przypadkach dla kontroli temperatury procesu, możesz zamiast drewna użyć samego, uprzednio wyprodukowanego alkoholu, i zaworu przed palnikiem. Co niestety jest marnotrastwem, ale jeśli masz zamiar proces przeprowadzać w zamkniętej przestrzeni, to odpada Ci problem dymu i toksyn.
Za wyjątkiem emisji CO2, ale jak się domyślam schron będzie miał i wentylację i ew czujnik + alarm.

Bez wzgledu na opcję, czy gaz drzewny/węglowy, czy piroliza, czy produkcja alkoholu - trzeba było by się zastanowić nad ekonomią.
Bo jeśli w procesie spalasz więcej paliwa niż otrzymujesz... to jaki jest tego sens?
Rzucam to znów do przemyślenia, bo nie znam bilansu energetycznego tych procesów.

W przypadku normalnej produkcji zwyczajowo używa się gazu, którego w życiu codziennym nie brakuje (tani, łatwo dostepny, płomień łatwo kontrolować). Sens ekonomiczny nie zawsze odgrywa najwiekszą rolę, bo jeśli potrzebujesz kielicha a masz gaz, to kogo obchodzi gaz?
Znów, mając drewno z lasu, możesz go palić ile chcesz... i nawet jeśli 3/4 (optymisycznie) energii idzie w komin a otrzymasz niewielkie ilości paliwa do spalania np. w silniku generatora, czy samochodzie... to znów - kogo obchodzi strata "darmowego" drewna?

W takim wypadku liczy się efekt, czyli prąd lub przejechane kilometry.

W schronie (szczególnie zamkniętym) gdzie liczy się oszczędność miejsca, już takiego komfortu nie ma.
A każde wyjście na zewnatrz by posbierać plastik, czy drewno to potencjalne ryzyko skarzenia, kulki w łeb itd... w zależności od scenariusza.
Więc we wzór na obliczenie zysku warto dodać koszt i ryzyko jakim jest pozyskiwanie i magazynowanie surowców.

Kończąc - zachęcam do eksperymentów i wrzucania ich efektów, łącznie z porażkami.
Może ktoś na coś wpadnie i pomoże, a może poprostu nas to czegoś nauczy.

Powodzenia!

Lepiej iść samemu, niż z tłumem w złym kierunku.
Ostatnia2 lata 4 miesiąc temu edycja: fooky od.
The following user(s) said Thank You: defcon

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 lata 4 miesiąc temu #30823 przez defcon
Replied by defcon on topic Pozyskanie paliw płynnych
Fooky, dzięki za odpowiedź, masz 100% racji - destylarka do bimbru była w opcji jako jedna z pierwszych :)

Problem rodzi się wtedy kiedy nie ma z czego upędzić..
Oczywiście znam minusy tej instalacji: smród w okolicy, emisja łatwo wykrywalnego ciepła itp.
Zakładam że może być sytuacja, kiedy taka instalacja będzie zbawieniem.

W sumie to masz rację z tym żeby wykorzystać produkt do procesu - jeżeli uda się zrobić 2 litry paliwa z 1 litra to już będzie dobrze, nie trzeba mierzyć w najwyższe wydajności.
Dzięki za podsunięcie pomysłu z paliwem płynnym, nie wiedzieć czemu uparłem się na to stałe i nie wpadłem że można np. gazem z mikrobiogazowni (tak jak destylarkę) grzać bez problemów.

FYI: to ma być opcja w mocno "wypasionym" schronie, gdzie już są w oddzielonym bezpiecznym miejscu ryzykowne instalacje.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • fooky
  • fooky Avatar
  • Wylogowany
  • Komercyjny
  • Komercyjny
  • Lepiej iść samemu, niż z tłumem w złym kierunku.
Więcej
2 lata 4 miesiąc temu - 2 lata 4 miesiąc temu #30824 przez fooky
Replied by fooky on topic Pozyskanie paliw płynnych
Ciesze sie, że choiaż odrobinę mogłem pomóc poduwajac jakis wniosek racjonalizatorski...
Ale jeśli schron jest wypasiony, to Twój argument:

defcon napisał: Problem rodzi się wtedy kiedy nie ma z czego upędzić...



...przestaje mieć jakikolwiek sens.

Otóż, jeśli jest to super schron to zakładam, że nie ma 20m2 i skoro inwestora stać na takie cudo, to stać go na zapas (wyssane z palca) pół tony cykru i kilka kg drożdży.
Zakładam się, że z takiej ilości da się wyprodukować spore ilości alkoholu/paliwa.

Dodatkowo ten sam cukier może być użyty do leczenia ran, czy w celach spożywczych...
Więc dublujesz zastosowania a to zawsze donbry pomysł.
Z resztą pożywką dla drożdży może byś także ziarno zbóż, ziemniaki, nadpleśniały dżem, kompot, które w ten sposób można będzie zutylizować.... czy jakiekolwiek owoce (warto np. na zewnątrz posadzić kilka mirabelek i w sezonie ew, dla teningu zrobić nieco paliwa).

Znów mirabelki mogą coś kamuflować a odpowienio przycinane mogą stanowić dobrej jakości żywopłot.
A może warto też przemysleć agród?
Mirabelki czy topinambur, nie wymahgają za wiele pracy a jak widać płyną z nich korzyści.

defcon napisał: W sumie to masz rację z tym żeby wykorzystać produkt do procesu - jeżeli uda się zrobić 2 litry paliwa z 1 litra to już będzie dobrze, nie trzeba mierzyć w najwyższe wydajności.


2:1 - to moim zdaniem zdecydowane zbyt optymistyczne założenie. Spróbować warto.

defcon napisał: Oczywiście znam minusy tej instalacji: smród w okolicy, emisja łatwo wykrywalnego ciepła itp. Zakładam że może być sytuacja, kiedy taka instalacja będzie zbawieniem.


Dla dobra sprawy, załóż też że może być przyczyną katastrofy.
Skoro koś się chowa w wypasionym bunkrze, to ma przed czym/ przed kim.
Jeśli jest to wypasiony bunkier to ma co chować.

Zdradzanie obecności smrodem, to baaaaaaardzo nierozsądny pomysł.
Raczej nie wart paliwa, które zostanie w ten sposób wyprodukowane.
Bo w razie wykrycia, możesz w dramatyczny sposób utracić nie tylko to paliwo, ale i inne zaspasy, samo schronienie i życie bliskich...

Ale znów - jeśli inwestor ma budżet... to może ratunkiem są jakieś filtry przemysłowe?
Lecz czy nie jest to już przerost formy nad treścią?

Nadal zdaje mi się, że bimber ma tu wiele plusów.
Pozatym plastk nie jest odnawialny i trzeba go będzie gromadzic z coraz to wiekszej odległości.
Zaś owoce/zboża/cukier/stary dżem/ i drożdze jak najbardziej cyklicznie można pozyskiwać w perspektywie długoterminowej.

Licz, kalkuluj, konsultuj... ja już na tym etąpie powatpiewam w sens pirolizy.
Jest to jednak moja prywatna opinia, może błędna.

Lepiej iść samemu, niż z tłumem w złym kierunku.
Ostatnia2 lata 4 miesiąc temu edycja: fooky od.
The following user(s) said Thank You: defcon

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.