maszyna do robienia puszek

Więcej
2 lata 8 miesiąc temu - 2 lata 8 miesiąc temu #32509 przez Jaccu
Replied by Jaccu on topic maszyna do robienia puszek

fooky napisał:

"To Ty sam wcześniej pisałeś, że chodzisz na jakieś wypady weekendowe i bierzesz jakieś słoiki..." Gdzie tak napisałem? Robię słoiki bo mam taką potrzebę, a z plecakiem nigdzie chować się nie będę idąc za twoim przykładem. Puszki kiedyś zacznę robić tylko dlaczego negujesz i niby to jeszcze "masz rację"!? Ciekawy typ jesteś z wykrzywionym swoim światopoglądem do innych ludzi. Tego co się boję to zostaw w spokoju, ja natomiast boję się że spotkam cię na swojej drodze w razie problemów i będę miał z tobą duży kłopot z twoim podejściem do wszystkich i każdego z osobna. Zrób kilka słoików, puszek, spróbuj to nie boli, czy tylko kupować byle co potrafisz? Moja ocena w tym temacie się zakończyła, dalsze dywagacje na mój temat kieruj na PW.
Ostatnia2 lata 8 miesiąc temu edycja: Jaccu od.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 lata 8 miesiąc temu - 2 lata 8 miesiąc temu #32511 przez SŁAWEK
Replied by SŁAWEK on topic maszyna do robienia puszek
Każdy usiłuje udowodnić swoje racje

Może by dać na luz ?
Ostatnia2 lata 8 miesiąc temu edycja: SŁAWEK od.
The following user(s) said Thank You: waldek, bigdady69

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 lata 8 miesiąc temu - 2 lata 8 miesiąc temu #32512 przez waldek
Replied by waldek on topic maszyna do robienia puszek
KAPITALNE !!! :woohoo:
Ostatnia2 lata 8 miesiąc temu edycja: waldek od.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 lata 8 miesiąc temu #32513 przez waldek
Replied by waldek on topic maszyna do robienia puszek
Ostatnio wyczytałem że liofilizowana żywność zamknięta próżniowo może poleżeć 30 lat.
Ja osobiście sprawdzałem suszone mięso pod różnymi postaciami.
Najbardziej przypadły mi do gustu kotlet schabowy suszony 2 dni temp. 60C.
Rok czasu leżał luzem nie przykryty niczym w miejscu o temp 18C w zamkniętym pomieszczeniu.
Po roku jeden zjadłem na bez gotowania a drugi poszedł do garka z wodą, ryżem, kilkoma jarzynami.
Mięso suszone jedzone trzeba żuć długo i ślina go zmiękcza. Po zjedzeniu czujesz się nasycony i to bardzo. Pęcznieje w żołądku. Rodzinie podawałem aby zjedli - no niewiele osób nie miało oporów. Gotowane z ryżem było bardziej miękkie i bardziej zjadliwe, był to schabowy wiec nie ma co oczekiwać że będzie mięciutki. Testowałem różnego rodzaju mięsa, szynka, pierś z kurczaka, suszone bardzo mi podchodzi. Zamknięte próżniowo może przeleżeć sporo czasu. Bardzo lekkie, zajmuje mało miejsca. No ale co kto lubi ...
Pozdrawiam .

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.