(*prze/przy)rost demograficzny

Więcej
2 lata 8 miesiąc temu #31065 przez Bart_
Nie wychodzą na ulicę bo mają instynkt i wiedzą, że niewiele zmienią.
Wychwalasz kraj, w którym są: kara śmierci wykonywana w tajemnicy, cenzura internetu, powszechna kontrola państwa nad społeczeństwem.

Chcesz poznać smak ChRLD to idź z megafonem i transparentem na Plac Niebiańskiego Spokoju i publicznie krytykuj: władze, państwo, system czy partię.
Tylko najpierw pozamykaj swoje bieżące sprawy i konta bankowe bo potem może nie być na to czasu.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 lata 8 miesiąc temu #31067 przez Piotr
Depopulacja kojarzy mi się jednoznacznie źle. Z 1 strony są Ci co twierdzą koniec, planeta kolejnego miliarda nie wytrzyma, po 2 stronie inni mówią "spokojnie damy radę i z 18 miliardami" Kto ma rację nie wiem. Ale wiem jedno, nie chcę żadnych zakazów czy obostrzeń administracyjnych jak w Peru, czy Meksyku. Nawet za cenę końca takiego jak ze szczurami.

Taka refleksja jeszcze, mieszkasz w HK najwyższe PKB w parze z największą gęstością zaludnienia, tak? Mamy przykłady odwrócone? Oczywiście kraje gdzie da się żyć i pracować, a nie Sahara, Kalahari, czy inne ekstremalne zimno.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 lata 8 miesiąc temu #31068 przez Bart_
Zakazy niewiele zmienią. Zakaz jako motywacja negatywna rodzi sprzeciw.
Jedyna pokojowa metoda skutecznych zmian to edukacja od dziecka lub motywacja pozytywna.

A Ziemia wytrzyma jeszcze dużo, bardzo dużo. A jak dojdzie do PBO to po okresie przejściowym ustali się czasowa dominacja innego gatunku.
Już przynajmniej kilka razy tak było.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 lata 8 miesiąc temu - 2 lata 8 miesiąc temu #31157 przez Paulo
Kiedyś bardzo fajnie na ten temat mówił Cejrowski.

Facet jeżdzi dużo po świecie i niezły z niego obserwator, generalnie jego wnioski są takie że przeludnione sa miasta i ich najbliższe okolice , są olbrzymie obszary doskonałej ziemi idealne do zasiedlenia a nie ma nikogo w promieniu setek km. Sam kiedyś jechałem do Moskwy pociągiem , przez najgęsciej zaludnione tereny Rosji.. całymi godzinami za oknem była pustka raz na jakieś 20 min wiocha albo miasteczko.. wrażenie w Polsce właściwie niespotykane
z tego co mi mówił jeden rosjanin jeżdzaćy za Ural.. tam to dopiero są pustkowia.a Syberia to już ekstremalne ilości terenu bez śladu człowieka.Ludzie mieszkają właściwie tylko wzdłuż rzek

Niewielu jest przygotowanych do walki, większość jest przygotowana na to że będą walczyć inni.
Sun Tzu – Sztuka Wojny
Ostatnia2 lata 8 miesiąc temu edycja: Paulo od.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.