Jedzenie z łąki/trawnika

Więcej
6 lata 3 tygodni temu #2252 przez SŁAWEK
Kilka metrów kwadratowych ziemi gdzieś można wpatrzeć. Nakład prawie żaden.
niekupiejedzenia.blogspot.com/2013/08/ziemniaki-pod-soma.html

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
6 lata 3 tygodni temu #2255 przez Dwóch Takich
Przez to, że to blog trudno wychwycić cokolwiek wartościowego

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
6 lata 3 tygodni temu #2260 przez Pitbear
Replied by Pitbear on topic Jedzenie z łąki/trawnika
...mnie to wciągnęło , Sławku jak znasz gościa to zaproś go do nas na forum .

"Demokracja jest wtedy, kiedy dwa wilki i owca głosują, co zjedzą na obiad.Wolność jest wtedy, kiedy dobrze uzbrojona owca podważa wynik wyborów."

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
6 lata 3 tygodni temu #2262 przez Patryś
Replied by Patryś on topic Jedzenie z łąki/trawnika
Troszkę poczytam i się wypowiem :D

"Ostatni łatwy dzień był...wczoraj"

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
6 lata 3 tygodni temu #2270 przez SŁAWEK
Replied by SŁAWEK on topic Jedzenie z łąki/trawnika
Nie znam gościa. Nie czytałem jego bloga.
Link przypadkowo trafiłem w necie.
Zaciekawiła mnie jego metoda uprawy. Geniusz polega na prostocie. Ziemniak, topinambur i inne rośliny rozmnażające się przez bulwy i kłącze będą nadawały się do tej metody. Rośliny grubonasienne np motylkowe strączkowe (bób, fasola, groch), dyniowate (ogórek, dynia, patison, cukinia), posiadające duże nasiona z dużym zapasem energii do kiełkowania i wschodów też powinny rosnąć w takich warunkach. Oczywiście pod cieńszą warstwą przykrycia. Materiałem do przykrycia może być prawie każdy odpad organiczny nawet nie całkiem suchy. Liście, trawa, wszelkie odpady roślinne, chwasty, torf, obornik.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
6 lata 3 tygodni temu #2274 przez Iss
Replied by Iss on topic Jedzenie z łąki/trawnika
Gdybym takim leniem nie była ;) jeden z moich celów w tym roku to spróbowanie w końcu topinamburu a pewnie i na to będę polować w markecie ... :lol:

Za wcześnie przyszedł świt, niedospane sny, nawet to kiedyś przejdzie mi...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.