Drewno na ognisko

Więcej
3 lata 1 miesiąc temu - 3 lata 1 miesiąc temu #28530 przez Piotr
Drewno na ognisko was created by Piotr
Zawsze rozpalamy ognisko kiedy warunki są często najgorsze na jego rozpalenie.A jeśli nie masz odpowiednio wysezonowane/wysuszone drewno, rozpalenie może być bardzo trudne.Używanie wilgotnego drewna, aby rozpalić ognisko pozostawi Cię w zimnie i nabawi frustracji ... niezależnie od tego, ile wysiłku włożysz w rozpalanie. Nawet jeśli uzyskasz ogień (co w sytuacji przetrwania jest lepsze niż nic) ogień będzie nieefektywny i będzie wymagać dużo więcej zabiegów, aby utrzymać go przez całą noc. Powodem jest to, że woda zawarta w drewnie pochłania ciepło, co powoduje brak wystarczająco wysokiej temperatury drewna, aby się palić. Ponieważ ciepło jest potrzebne do podtrzymywania spalania drewna, (3 warunki muszą być spełnione aby ogień płonął; 1 temperatura, 2 tlen, 3 materiał palny, brak jednego/lub więcej czynników gasi ogień) a woda zamienia się w parę, absorbując duże ilości ciepła w tym procesie. Dopiero po zakończeniu tego procesu, następuje zgazowanie drewna i właściwe spalanie. Generalnie najlepiej jest, aby upewnić się, że masz suche krzesiwo, podpałkę, a paliwo najbardziej suche jak to możliwe. Jeśli masz drewno starannie ułożone w swojej drewutni w domu to ok, ale jak znaleźć suche drewno w naturalnym środowisku?

Te cztery krótkie porady można wykorzystać w terenie

Metoda łamania
Suche drewno jest pozbawione dużej zawartości wody i łamie się łatwo a nie zgina .Jak to zrobić: Weź swoje mniejsze kawałki od rozpalenia nie grubsze niż kciuk i uchwycić je na obu końcach. Naciskaj końce ku środkowi. Podpałka powinna złamać się w środku.



Metoda opukania
Przesłanka: jak drewno wysycha, to właściwości akustyczne zmieniają.
Jak to zrobić: Weź dwa przykładowe kawałki drewna na jednym końcu i niech zwisają, po jednym z każdej strony. Uderz dolnymi końcami razem i słuchaj dźwięku przy uderzeniu.
Na co zwrócić uwagę: suche drewno będzie brzmieć głosniej i dźwiek rozchodzi się dalej. Mokre drewno, wyda głuchy łomot i stłumiony na uderzenie.

Metoda popękań
Przesłanka: jak kawałki drewna paliwo suche kurczy włókna drewna, co powoduje widoczne pęknięcia szczeliny otwierają się na końcach z drewna.Jak to zrobić: Sprawdź końce kawałkiem próbki, patrząc pod kątem pęknięć, które promieniują z rdzenia do kory.
Na co zwrócić uwagę: Duże, głębokie pęknięcia promień są dobrym wskaźnikiem dobrze wysuszonego drewna.
Uwaga: To jest najmniej wiarygodny wskaźnik, bo pęknięcia nie zamkną się z powrotem, jeśli suche drewno ponownie wchłonięło wodę np. z deszczu.

Metoda znalezienia;
Przesłanka; nie tylko amerykańscy spece od survivalu, ale i mieszkańcy Syberii, czy Skandynawii, polecają np. na nodię, ognisko drewno uschnięte, ale jeszcze stojące, jeśli nie potrzebujesz całego uschniętego drzewa, możesz zabrać jego część, np. gałęzie. Podobnie na żywym drzewie znajdują się uschnięte gałęzie (bardzo suche) dotyczy to świerku, jodły, ale też dębu, olchy i innych
.

Pierwszym krokiem rozpoczęcia rozpalania ognia jest znalezienie opału ... te wskazówki pomogą Ci wybrać odpowiednie drewno, aby rozpalić ogień, gdy znasz najlepsze sposoby do poszukiwania suchego drewna.



Oczywiście, będzie to po prostu zależne od tego, co masz dostępne. Różne rodzaje drzew i drewna są powszechne w różnych miejscach/krajach, a drewno spalane będzie to najłatwiej dostępne.
Poniższy wykres wymienia kilka z najczęstszych rodzajów drewna, oraz ich zalet i wad. Są to bardzo przydatne informacje, jeśli kiedykolwiek zaczniesz szukać potrzebnego drewna na ognisko.

Dąb- bardzo twardy, wysoka temperatura spalania, konieczny rok sezonowania.
Klon- trudno rozdzielić, wydajny, wysoka temperatura spalania, konieczny rok sezonowania.
Wiśnia-(owocowe) średnia temperatura spalania, słodki aromat spalania, sporo iskier, mało dymu przy spalaniu.
Brzoza- szybko się spala, daje jasny płomień-światło, świetna na rozpałkę.
Sosna (iglaste) duża zawartość żywicy, świetne na rozpałkę, (też kupienia), większe kawałki spalają się nierówno
Wiąz- twarde drewno liściaste, trudno rozdzielić, zapach spalania nie jest przyjemny.

Załącznik nie został znaleziony



link do oryginału; survivallife.com/choose-best-firewood/

Aj, kasztan mi uciekł (nie kasztanowiec) Pali się i dzieli łatwo, średnio daje ciepło, dużo iskier, i dymi.
Ostatnia3 lata 1 miesiąc temu edycja: Piotr od. Powód: doprecyzowanie tekstu
The following user(s) said Thank You: Predator25, bigdady69, baksior123

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
3 lata 1 miesiąc temu #28579 przez olo
Replied by olo on topic Drewno na ognisko
Pewnie każdy o tym wie, ale napiszę. By rozpalić ogień w wilgotnej sytuacji znajduję grubszą gałąź i dzielę ją nożem na wąskie kawałeczki wzdłuż, w środku jest bardziej sucha niż drobne kijki na ziemi a małe kawałki szybko schną.

Oczywiście najlepiej jest znaleźć korę brzozy i smolne szczapki, po czym zrobić "pukle".

Człowiek nie przestaje się bawić bo się starzeje, tylko starzeje się bo przestaje się bawić.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 lata 4 miesiąc temu #32351 przez BowHunter
Replied by BowHunter on topic Drewno na ognisko
A co zrobić podczas srogiej zimy, kiedy mniejsze kawałki drewna są przemarznięte aż do samego łyka. Takie drewno często nie dzieli się tak jak my tego chcemy. W zmarzniętych kawałkach często są drobinki lodu, co skutecznie uniemożliwia zastruganie pukli. Zbieranie wtedy drewna z ziemi mija się z celem, a już na pewno w początkowych fazach rozpalania ogniska. Świetnym rozwiązaniem wydaje się być wtedy obłamanie suchych gałęzi ze stojącego jeszcze martwego drzewa. Jednakże w dobie dzisiejszych prac leśnych związanych z pozyskaniem, odnalezienie "suszka" porównywalne jest ze złapaniem gumy na autostradzie. Owszem zdarzają się, ale jak często? Dodatkowo, kiedy już takie znajdziemy, to jak zdobyć te gałęzie. Rzadko trafia się suche drzewo niskopienne, a nie każdy z nas ma w plecaku 20-30 metrów liny z hakiem by opał poobłamywać.

Widzicie Panowie, to są tematy na które ja staram się sobie odpowiadać. Póki co nie nękają nas takie zimy,a dzięki gospodarce leśnej możemy cieszyć się w obfitość grubego opału, bez konieczności ścinania przypadkowych drzew. Jednakże co jeśli trafi się tak sroga sytuacja?

Póki co obozując w warunkach zimowych, do rozpałki wykorzystuję łatwopalne paliwo w kostce, które pali się nawet do 10 minut. Dzięki temu, ułożony drobny opał nad kostką ma wystarczająco dużo czasu aby podsechł i zajął się. Niestety taka technika palenia wymaga rozdrabniania każdego drewienka na drobniejsze szczapki, co zmusza nas do wysiłku i tym samym utraty energii niezwykle istotnej w warunkach niekorzystnych.

Jak wy poradzilibyście sobie w takiej sytuacji. Jak przygotowalibyście drewno by pozyskać opał o odpowiedniej kaloryczności by móc w miarę spokojnie przespać noc w zimie?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 lata 4 miesiąc temu #32375 przez Bart_
Replied by Bart_ on topic Drewno na ognisko
Wróciłem właśnie z 5 dniowej mikrowyprawy do lasu.
Drewno zbierałem przez cały marsz. Znalezienie brzozy w borach na wysokości 1400 m n.p.m. nie jest łatwe ale da się.
Druga sprawa to żywica, pali się to długo, kopcąc przy tym ale nie moknie. Sprawdzało się zbieranie na kawałki co suchszych patyków żywicy. Lepiłem z żywicy kulkę na końcu patyka. Patyk po patyku, powstał w ten sposób jeżyk z łebkiem z żywicy. Da się to odpalić bez problemów. Od takiego płonącego jeża do ogniska tylko 1 krok.
Kolejnym dobrym sposobem jest odwiedzanie pustych dziupli. To co w nich można znaleźć w połączeniu z żywicą da doskonałą podpałkę.

Noszę ze sobą kilka podpałek z wacików zalanych z woskiem jako rezerwę jak nic nie znajdę. Zużyłem 1 podpałkę dzieląc na 3 kawałki przez 5 dni mimo pogody deszczowej.
Korę brzozową wyjmuję z kieszeni spodni i bluzy jeszcze teraz, po powrocie.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.