Krav maga początki spostrzeżenia

Więcej
6 lata 3 miesiąc temu #8421 przez keltan
3 miesiące temu zacząłem trenować krav magę, przymierzałem się do tego od dłuższego czasu czyli półroczny trening na siłowni, bo nie chciałem się zbłaźnić, swoją drogą strasznie głupie te ludzkie odruchy są czasami.Jako iż "semestr" zaczął się we wrześniu miałem trochę straty do nadrobienia względem pozostałych osób.

Pierwszy trening.
Konkretny wycisk, pierwszy kontakt z podstawami walki w parterze.Na drugi dzień konkretne zakwasy, zastanawiałem się co mi dała ta siłownia. Dodatkowo otrzymałem porcję motywacji przez głupie wydarcie się, otóż pod koniec treningu instruktor kazał odkrzykiwać na hasło Zmęczeni odpowiedź nigdy na hasło Gotowi? - Zawsze. Taka oto niepozorna rzecz zmotywowała mnie jeszcze bardziej do tego aby tą krav magę trenować.

Drugi trening
Znów wycisk, i ponownie pierwsze spotkanie z technikami uwalniania się z duszenia. Kolejne motywacyjne słowa o tym że to co tu robimy to pokonujemy siebie znowu działa. Znów zakwasy, zmęczenie ale tym razem wystąpił dodatkowy czynnik, wewnętrzna radość że ten wysiłek miał jakiś cel

Kolejne treningi to już coraz więcej poznanych technik, poprawa ogólnej wydolności, kondycji. Bardzo ważną rzeczą jest tutaj, to że jak parę razy wylądujesz na plecach aż Ci oddech odbierze, parę razy jak w rękawicach mocniej oberwiesz zaczynasz temperować swoją "głupotę" i wszelkie wyobrażenia ale zastępujesz je racjonalizmem co mi się w tym podoba. Ogólnie mogę powiedzieć że genialne przeżycie i świadomość że zaczynasz przygotowywać się na poważnie. Wybrałem krav magę właśnie ze względu na jej skuteczność i brak filozofii, otoczek typu zen bo na to zwyczajnie nie mam czasu. Obecnie szkoła do której uczęszczam organizuje seminaria to w dyskotekach,tramwajach. Treningi odbywają się także na dworze w wąskich uliczkach, parkach, lasach co sprawia że naprawdę można poznać swoje reakcje i przygotować się psychicznie na pewne sytuacje. Doskonale wiem że sytuacja zagrożenia życia to zupełnie inny stan świadomości, ale lepsze takie przygotowanie niż żadne.

Kraver stworzył wiele tematów wszystkie jak najbardziej prawdziwe i trafne ale chciałem też napisać i zachęcić całą resztę do trenowania a oto główne zalety:

- Ćwiczysz całe ciało, uczą cię jak reagować w sytuacji zagrożenia. Często treningi zaczynają się od np ataków aby zasymulować sytuację realną co jest moim zdaniem świetne, w końcu w realnej sytuacji przeciwnik nie da Ci 10 minut na rozgrzewkę.

- Naprawdę pokonujesz siebie, zaczynasz od siebie czegoś wymagać. Dotąd ustalone treningi na siłowni, praca siedząca sprawiły że zacząłem wymagać od siebie tylko tyle żeby było mi komfortowo nic poza tym, rozpoczęcie treningów to zmieniło i powiem wam że jest to świetne uczucie.

- Dostajesz realną szansę obrony siebie i bliskich. Chyba większość ludzi zgodzi się z tym że po godzinie "W" największym zagrożeniem będzie drugi człowiek.

To są takie ogólne spostrzeżenia na chwilę obecną w miarę postępu może przyjdą do głowy nowe spostrzeżenia
The following user(s) said Thank You: kraver

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • kraver
  • Gość
  • Gość
6 lata 2 miesiąc temu #8427 przez kraver
Replied by kraver on topic Krav maga początki spostrzeżenia
Nic dodać, nic ująć.

W Krav Madze potęgą nie są techniki czy tajemnicze sposoby zadawania śmierci jak twierdzą niektórzy internetowi teoretycy. Krav Maga to trening odruchów, psychiki, świadomości i odporności na stres. Tak nauczana jak opisał Keltan to sam miód samoobrony. Ktoś kto naucza tylko na sterylnym ringu tak naprawdę ma blade pojęcie o realnej walce. Ktoś, kto uznaje, że sporty walki należy ćwiczyć wyłącznie w odpowiednich strojach i na ściśle określonych zasadach - okłamuje swoich uczniów.

Nie ma czegoś takiego jak niewłaściwy wiek czy stan fizyczny do uprawiania sportów walki. Zacząć można w każdym momencie życia i niemal w każdym stanie, ważne żeby robić to z sercem.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.