Destylacja w warunkach biwakowych

Więcej
2 lata 6 miesiąc temu #33344 przez bigdady69
Nawet nie musi byc to zwykły czajnik ,przecież może to być kuchenko czajnik Kelly Ketle ...

Panie Boże chroń mnie przed manipulantami i przed ludźmi którzy nie maja własnego rozumu...
"Kto po moją głowę przychodzi, ten i swoją przynosi..."

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 lata 6 miesiąc temu #33346 przez joshi3
A może by tak w roli chłodnicy wykorzystać folię aluminiową lub ratunkową na którą byłby skierowany wylot "czajnika" a skroplony z folii skapywały by do drugiego pojemnika?
Rozwiązanie raczej awaryjne i mało ekonomiczne ale proste.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • fooky
  • fooky Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Komercyjny
  • Komercyjny
  • Lepiej iść samemu, niż z tłumem w złym kierunku.
Więcej
2 lata 6 miesiąc temu - 2 lata 6 miesiąc temu #33355 przez fooky
Zobaczyłem obrazek, wec się do niego odniosę.


Załącznik 20180120_080813.jpg nie został znaleziony




1. Aby to zadziałało garnek musiałby być wielki. Tryb stacjonarny O.K. ale wsadzenie tego do plecaka?

2. Problemem będzie zamontowanie pojemnika na skraplającą się wodę, albo dospawać, albo wiercić w metalowej pokrywce.
Improwizowanie bez narzędzi raczej będzie ciężkie.
No chyba, że jakoś przy pomocy sznurków łańcuszków czy czegoś wykorzysta się uchwyt pokrywki... ale jeszcze trzeba zawiesić pojemnik, który też trzeba jakoś sznurkiem, łańcuszkiem czy czymkolwiek złapać.
Można też pokusić się o postawienie tego pojemnika na czymś co leży na dnie garnka, ale wrzenie będzie to przesuwać. Bez względu jednak nato, oba rozwiązania wymagają przestrzeni.
Więc serio gar musiałby być wielki.

3. Wewnątrz zamkniętego gara z wrzącą wodą będzie gorąco, co utrudni skraplanie się pary.

4. Ciśnienie będzie podnosiło stożkową pokrywkę. Można ją obciążyć by zjawisko zminimaizować, ale się go nie wyeliminuje.


By zniwelować te wady można by się zastosować rozwiązanie z filmiku z czajnikiem, ale uzyć metalowej butelki:



Załącznik Destylacja.jpg nie został znaleziony





A to mogę zrobić moim zestawem opisanym >>>tutaj<<<
Jest metalowa butelka, jest kubek... i niczego wielkiego dodatkowo nie trzeba nosić i przerabiać.

Muszę tylko dorobić korek i dorzucić kawał rurki. Na awarię i ew. dłuższe bytowanie w dziczy zdaje się być dobre.
Ciekawe tylko jakie będą straty płynu . np ile da się otrzymać destylatu z powiedzmy 0.5L słonej wody...
Tj, ile uleci w formie pary.

Czyli czy będę producentem wody, czy raczej chmur? :)
Oczywiście można usprawniać "chłodnice" owijając rurkę mokrą szmatą, przedłużając ją, stosując lepsze materiały, wsadzajac w zbiornik z wodą...

(Korek i rurka nie są wielkie i nie ważą za wiele, jednak jeśli dzięki temu dodatkowamyu "balastowi" będe miał możliwość z byle czego wyprodukować kubek wody, to gra jest warta miejsca w plecaku.)

Ps. Należy też pamiętać, że długotrwałe picie wody destylowanej (pozbawionej minerałów) nie jest za zdrowe...
No ale żywię wiarę, że jeśli z takiej wody zrobi się herbatę czy zupę, to już w jakiś sposób zacznie być przyswajana przez organizm.

Lepiej iść samemu, niż z tłumem w złym kierunku.
Załączniki:
Ostatnia2 lata 6 miesiąc temu edycja: fooky od.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 lata 6 miesiąc temu - 2 lata 6 miesiąc temu #33356 przez Pietrow
Oj, fooky... Widze, ze musisz miec racje. OK. Masz racje.
Ja naprawde przekazalem juz to, co chcialem i nie zamierzam dyskutowac.
Przy okazji - dzieki za wrzucenie mojego obrazka w widocznej formie.

A! Podoba mi sie koncepcja joshi3. Klask-klask :)

Pozdrawiam

Nie musze wygrac. Wystarczy, jesli nie przegram.
Ostatnia2 lata 6 miesiąc temu edycja: Pietrow od.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • fooky
  • fooky Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Komercyjny
  • Komercyjny
  • Lepiej iść samemu, niż z tłumem w złym kierunku.
Więcej
2 lata 6 miesiąc temu #33357 przez fooky

Pietrow napisał: Oj, fooky... Widze, ze musisz miec racje. OK. Masz racje.
Ja naprawde przekazalem juz to, co chcialem i nie zamierzam dyskutowac.


Nieskromnie powiem, że mam.
Zwazywszy na temat: "Destylacja w warunkach biwakowych" rozwiązanie, które proponujesz rzeczywiście może mieć sens (jak sam napisałeś) w SHTF. Moje, wywodzące się z poprzednich wypowiedzi uczestników, bardziej trafia w sedno sprawy i moje potrzeby, które opisałem zakładajac ten wątek.

Pytanie czy poprzez dalszą dyskusję możemy coś jeszcze tu usprawnić, czy to wszystko czym dysponuje wiedza ludzka?
Ogien rurka i butelka?

Lepiej iść samemu, niż z tłumem w złym kierunku.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 lata 6 miesiąc temu - 2 lata 6 miesiąc temu #33358 przez Piotr
Tutaj destylarnia do odsalania wody morskiej, stacjonarna, ale prosta w budowie, na warunki tropikalne, słońce robi robotę;

practicalaction.org/water-distillation-1


W jaki sposób można uzyskać czystą wodę pitną z brudnego bajorka albo z wody morskiej:

Umieść słoik albo kubek na środku pojemnika z wodą, np dziura wyłożona folią i wlana woda.
Szczelnie przykryj pojemnik folią.
Folię obciąż kamieniem w miejscu znajdującym się bezpośrednio nad kubkiem, od góry...
Zostaw na słońcu – po kilku godzinach kubek wypełni się czystą wodą, powstałą ze skroplonej pary.

To jest najprostszy znany mi sposób, niejako bezobsługowy, działa i u nas w gorące dni, można go zrobić również z samej folii, poncha przeciwdeszczowego i dopiero wodę po destylacji słonecznej zagotować. Natomiast wode odparowaną do kubka można pić bezpośrednio.
Ostatnia2 lata 6 miesiąc temu edycja: Piotr od. Powód: dodanie tekstu

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.