Buty Lowa Elite Mountain GTX - mały test

Więcej
2 lata 2 miesiąc temu #35386 przez jack malesko
Późna jesienią nabyłem na OLX buty jak w tytule… trochę je ponosiłem w okresie zimowo –wiosennym. Poważny test przeszły w weekend majowy w Bieszczadach (niestety z tego powodu nie mogłem być na zlocie, czego bardzo żałuje ale pewne ustalenia były poczynione wcześniej…)
Teraz trochę faktów i spostrzeżeń
Model – Lowa Elite Mountain GTX kolor czarny
Membrana Gore-tex
Jakość wykonania – bardzo dobra a nawet celująca
Cena – w sklepie ok 800 ( butywojskowe.pl/product_info.php?cPath=24&products_id=66 ) na Allegro lub OLX dużo niższa (cena uzależniona od rozmiaru ja kupiłem rozmiar 43 za 450zł)
Moje spostrzeżenia ogólne
But bardzo wygodny, dobrze trzyma stopę, system sznurowania bardzo wygodny.
Zima
But ciepły – temperatury -15/20 w skarpecie narciarskiej wszystko ok
Podeszwa niestety śliska na zlodowaciałym śniegu ale która trzyma na lodzie?
Wiosna – majowy test terenowy Bieszczady okolice Wetliny wiec wiadomo wejście na przełęcz Orłowicza, chatka Puchatka, Tarnica i okolice…
But ma odpowiednio twardą podeszwę dobrze idzie się po kamieniach, jako że było sucho nie mam na dziś doświadczenia jak to będzie na mokrym ale podeszwa Vibram powinna dobrze dawać rade, na suchym i twardym gruncie protektor świetnie się trzyma gruntu.
But jest wysoki więc bardzo dobrze trzyma w kostce.
Producent zastosował membranę Gore –Tex wiec w okresach letnich może być w nich dość ciepło, obuwie jest naprawdę solidne używane przez armie polską brytyjską i z tego co pamiętam także amerykańską (jest identyczny but bez membrany Lowa Elite Desert) ja chodziłem w nim w temperaturze ok 25 stopni i z dobrą skarpetą było mi komfortowo.... ale każdy ma swoje preferencje..
co mogę napisać po 3 dniach w Bieszczadach?
Polecam ten model bo dzięki membranie (wiem są wady i zalety) jest to wszechstronne mocne obuwie na wszelkie warunki terenowe ( w mieście chodziłem i niestety twarda podeszwa to nie do końca dobry pomysł ) jednak patrząc przez pryzmat obuwia uniwersalnego w razie W jest to do przyjęcia.
Cena obuwia to już sprawa indywidualna jak dla mnie 450 zł za buty na kilka lat jest ok. Stare przysłowie mówi że „ ludzi biednych nie stać na oszczędności i kupuje się raz na kilka lat ale porządne” i ja z takiej zasady wychodzę…a według mojej opinii śmiało jest wart swojej ceny

Jak macie pytania śmiało piszcie…
Zdrów!
jack

...lepiej być wojownikiem w ogrodzie niż ogrodnikiem na wojnie..
The following user(s) said Thank You: patry2k, Ars, Predator25

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 lata 2 miesiąc temu #35413 przez patry2k
Dzięki za ten test. Sam dużo chodzę w trudnym terenie i za jakiś czas chcę zmienić swoje "resortówki" na coś lepszego (bardziej komfortowego). Teraz z pewnością wezmę go pod uwagę przy wyborze kolejnej pary buciorów. Jeśli chodzi o twardość podeszwy, to kłopotliwa staje się tylko i wyłącznie w miejskim, betonowym terenie. Chociaż myślę, że odpowiednie wkładki mogą zmniejszyć ten problem. Z kolei w górach gdzie drepta się po skałach i kamieniach, to twarda podeszwa jest zbawieniem (znam z doświadczenia) :)

Ty bądź gotowy choć w połowie tak jak oni.
Znaj okolicę, nigdy nie daj się zaskoczyć.
Gadaj z kumplami co robić w razie gdyby.
Lepiej dobrze się naszykuj, bo zło nie umiera nigdy.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 lata 2 miesiąc temu #35478 przez jack malesko
robiłem w nich miejskie spacery po chodnikach w okolicach 8-9km i są wygodne tylko na mrozie podeszwa robi się twarda i co za tym idzie głośna

...lepiej być wojownikiem w ogrodzie niż ogrodnikiem na wojnie..

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.