Nuda

Więcej
5 lata 4 miesiąc temu #4602 przez radekPL
Replied by radekPL on topic Nuda
ciekawy problem... podczas wypraw survivalowych to raczej nuda nam grozić nie będzie, jednakże w przypadku "W" gdy jesteśmy sami i musimy zająć się nie tylko obozem, ale także na przykład naszymi pociechami to problem nudy może szybko awansować do poziomu zabezpieczenia nas w żywność i wodę.
Przyznam szczerze, że nigdy na ten temat nawet nie rozmyślałem, wydawało mi się, że gdyby coś się stało, to wszyscy będą zbyt zaabsorbowani samym faktem "stania się czegoś" i tym co trzeba zrobić, żeby przeżyć ale co robić gdy sytuacja się ustabilizuje?
Jak pisałem wcześniej, my dorośli to na nudę raczej narzekać nie będziemy, kombinowanie jedzenia, wody, łatanie miejsca zamieszkania to będzie nas absorbować, ale każdy ma jakieś swoje granice.

Wydaje się, że karty to bardzo rozsądne rozwiązanie. Dorzucam do swojego zestawu ratunkowego :)

Wszyscy umrzemy, jednak jedni wcześniej niż reszta.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • BowHunter
  • Gość
  • Gość
5 lata 4 miesiąc temu - 5 lata 4 miesiąc temu #4801 przez BowHunter
Replied by BowHunter on topic Nuda
Zdarza się przy dłuższym wypadzie (nawet 7-dmio dniowym), że nie zawsze pogoda jest taka, jaką przepowiedziała nam piękna pogodynka w TV. Zaplanowaliśmy wyprawę, dochodzimy do zaplanowanego miejsca. Rozbijamy obóz, budujemy schronienie, zajmujemy się ogniem. Pierwsze dwa dni są super. Z łatwością zdobywamy pożywienie, zapoznajemy się z terenem, mamy blisko do wody. Trzeciego dnia jak na złość ulewa. Nie wiem jak wy, ale ja moknę wtedy kiedy muszę, a nie kiedy chcę. Więc pozostaję w obozie. Strawę mam, wodę też. Ognisko zabezpieczyłem przed deszczem w taki sposób że rozpaliłem je dosyć blisko posłania, tak że zachodzi na nie zadaszenie, jednocześnie chroniąc przed deszczem. I co teraz. Ja należę do osób które nie cierpią nic nie robić. Zaczyna mnie szlak jasny trafiać. I tutaj z pewnością karty, lub harmonijka przyjdą z pomocą. No bo ile czasu zajmie wam ostrzenie noża? Co jakiś czas dorzucę do ognia i znowu gram lub pasjansa układam…
Ostatnia5 lata 4 miesiąc temu edycja: BowHunter od.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • kraver
  • Gość
  • Gość
5 lata 4 miesiąc temu #4804 przez kraver
Replied by kraver on topic Nuda
Prawdą a Bogiem to się ze dwadzieścia lat już nie nudziłem. Nie było kiedy ;) Niemniej zawsze, gdziekolwiek jadę czy idę, i mam w planach np. nocowanie, to zawsze biorę z sobą książkę i notatnik z jakimś pisadłem. Książka - zawsze przed snem lub czekając na coś, notatnik, gdy mam bardziej twórczy nastrój. Ukochana moja książka to "Rękopis znaleziony w Saragossie" - mam takie małe wydanie, pisane maczkiem, dużo nie waży ale czytania jest na wiele tygodni, bo jej treść trzeba umieć przyswajać.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • btcoma
  • Gość
  • Gość
4 lata 4 miesiąc temu #14753 przez btcoma
Replied by btcoma on topic Nuda
Prepers i nuda?to mi raczej nie idzie w parze...Zawsze mozna cos projektowac przewidywac, cos ulepszac szukac nowych patentow...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 lata 4 miesiąc temu #32353 przez BowHunter
Replied by BowHunter on topic Nuda
Masz rację, jednakże kiedy trenujesz przed kataklizmem, lub wybierasz się na "biwaki" do lasu celem sprawdzenia swoich tras lub przygotowania ich, to zawsze jest ta chwila kiedy już po zmierzchu masz czas by posiedzieć. Ja wtedy sięgam po Harmonijkę...


Załącznik IMG_1553.jpg nie został znaleziony


Załączniki:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.