Pozyskiwanie antybiotyków - prawie darmowe

  • kraver
  • Gość
  • Gość
5 lata 3 miesiąc temu #19544 przez kraver
Replied by kraver on topic Pozyskiwanie antybiotyków - prawie darmowe
Bo tu się o leki rozbija - steroidy wykluczają oddawanie krwi - zbyt duże ryzyko dla biorcy (np. w trakcie operacji).

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
5 lata 3 miesiąc temu #19558 przez Cornes
Ja krew zacząłem oddawać w technikum. Zwalniali z lekcji na cały dzień :-)
Krew oddaje regularnie nadal. Po oddaniu krwi przez jakieś 2 tyg naprawdę dobrze się czuję. Nie wiem czy jest to kwestia fizyczna czy psychiczna, ale poprawa samopoczucia jest u mnie znaczna.
Poza tym interesuje mnie kwestia badań, które zawsze są przeprowadzane po oddaniu krwi. Ciężko o lepszą prewencje w tej kwestii.

"Ci którzy rezygnują z Wolności w imię bezpieczeństwa, nie zasługują na żadne z nich."

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
5 lata 3 miesiąc temu #19601 przez keltan
A no to tutaj się w pełni zgadzam, ja zrezygnowałem z tych leków właśnie z powodu spustoszenia jakie czynią w moim organizmie. Staram się tą astmę trzymać w ryzach dużą ilością ruchu, i codziennie napój starte 5 cm imbiru, sok z 1 cytryny, trochę wrzątku, czekam minutę, potem dodaję zimną wodę i 1-2 łyżki miodu. Dodatkowo o ile pamiętam to masz też psy? U mnie w domu miałem bardzo silne ataki astmy właśnie spowodowane obecnością zwierzaka. Od kiedy się wyprowadziłem do swojego domu to nie mam żadnego problemu.

Cornes dobre samopoczucie jest chyba normalne mam tak samo aczkolwiek trwa to 3 dni potem wraca do normy :)
Technicznie rzecz biorąc dawniej istniał zawód cyrulika który właśnie upuszczał krew dla poprawy samopoczucia.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • kraver
  • Gość
  • Gość
5 lata 3 miesiąc temu #19605 przez kraver
Replied by kraver on topic Pozyskiwanie antybiotyków - prawie darmowe
Ja mam alergie na roztocza, sierść psia mnie nie rusza (kocia już tak, choć nie każda). Tylko nie mogę wąchać kurzu :) Keltan, tylko mam nadzieję, że się badasz regularnie, choćby co pół roku, bo bez leków możesz mieć utajony rozwój choroby i (odpukać!) obudzić się z ręką w nocniku. Ja tak sobie załatwiłem niemal kalectwo, jakiś czas leczyłem astmę ziółkami, naparami a nawet bardziej dziwacznymi metodami, efekt zwapnienie oskrzeli ponad 75%. Dopiero steroidy mi pomogły. Owszem mają efekty uboczne, owszem trzeba na nie uważać i rozsądnie stosować ale efekt leczniczy jest niesamowity.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
5 lata 3 miesiąc temu - 5 lata 3 miesiąc temu #19608 przez keltan
Na roztocza także niby mam tą alergię ale najgorsze efekty to pies wywoływał. Co do badań to niestety ja jestem strasznie przeciwny tego typu rzeczom, taki już typ charakteru. Jeśli mam utajniony rozwój choroby to pewnie mi się za to oberwie z drugiej strony niedawno miałem robione RTG do książeczki sanepidowskiej które nic nie wykazało. Teraz testuję różne rzeczy właśnie aby w razie W nie udusić się w pierwszej sytuacji kryzysowej. Wiem też, że niestety astma w momencie wyczerpania organizmu dodatkiem zimna się uaktywnia najbardziej. Na pewno jak spotkam kogoś kto będzie miał dużą wiedzę na temat leczenia naturalnego astmy to takiemu człowiekowi na wstępie stawiam skrzynkę wódki.

Ogólnie zwykle się śmieję z anegdoty że ze wszystkich rzeczy z których mogłem być kiepski musiało akurat trafić na oddychanie :)


A no i oczywiście zgodnie z ideą bycia preppersem oczywiście posiadam zapas leków w razie czego po prostu ich nie używam.

Co do idei zdobycia antybiotyków, babcia mojej narzeczonej ma lekarza do którego chodzi większość życia i wypisanie jakiegokolwiek leku u tego człowieka nie stanowi żadnego problemu.

Kiedyś widziałem filmiki odnośnie tworzenia penicyliny, nawet ktoś z forum planował się tym zająć.
Ostatnia5 lata 3 miesiąc temu edycja: keltan od.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
5 lata 3 miesiąc temu #19617 przez Cornes

keltan napisał:
Cornes dobre samopoczucie jest chyba normalne mam tak samo aczkolwiek trwa to 3 dni potem wraca do normy :)
Technicznie rzecz biorąc dawniej istniał zawód cyrulika który właśnie upuszczał krew dla poprawy samopoczucia.


To w takim razie reszta tego dobrego samopoczucia to swoiste placebo. Też dobrze :)

"Ci którzy rezygnują z Wolności w imię bezpieczeństwa, nie zasługują na żadne z nich."

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.