Historia

Więcej
8 lata 2 miesiąc temu #355 przez Patryś
Historia was created by Patryś
No to tak, czasem się tak zastanawiam czy jestem dość przygotowany i zawsze wtedy wymyślam sobie jakiś scenariusz (jak by było gdyby...) i staram się wtedy jakoś opracować plan co bym zrobił. No to może podzielę się z Wami jednym z moich scenariuszy i zobaczymy jak się różniło by to co byśmy wtedy zrobili, więc opiszcie waszą reakcję na to zdarzenie i jakie kroki byście podjęli na początek.

No to budzicie się rano, dzień jak co dzień słonko świeci miło ciepło. Chcecie zrobić sobie kawy ale czajnik nie działa, sprawdzacie światła ale też nic, myślicie sobie "pewnie coś robią i wyłączyli prąd". No to bez większego nie pokoju zaczynacie codzienną toaletę, jecie i wychodzicie do pracy. Chcecie zapalić auto ale nie reaguje (czekacie na autobus ale nie przyjeżdża... no jak ktoś nie ma auta tak jak ja :D), widzicie, że nie tylko Wy macie z tym problem. No to już zapala się w waszych głowach lampka, że coś nie gra, zerkacie na komórkę też jest wyłączona i nie da się włączyć. Jednym zdaniem nie ma prądu nigdzie, zdajecie sobie sprawę, że to może być spowodowane albo przez impuls elektro magnetyczny albo przez wybuchy koronalne na słońcu. Wiecie, że impuls może być spowodowany poprzez wybuch specjalnej bomby albo bomby atomowej, ale nie wygląda żeby to było spowodowane wybuchem, bo byście to zauważyli. (co dalej się stanie zależy od was, więc co byście zrobili?)

"Ostatni łatwy dzień był...wczoraj"

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
8 lata 2 miesiąc temu #357 przez Pitbear
Replied by Pitbear on topic Historia
... mój plan
jeżeli samochód nie odpali (a mam diesla nie potrzebuje prądu ) pakuję rzeczy najważniejsze - broń , jedzenie ciuchy ,lekarstwa etc ile udźwignę oczywiście i opuszczam miasto . Mam dwie lokalizacje - oczywiście obie poza miastem w lesie(domki ) .Tu dam sobie radę upoluję ,złowię , zdobędę wodę .
W mieście z dnia na dzień będzie coraz gorzej utworzą się gangi zaczną kontrolować sytuacje .
Zacznę póki czas zbierać wszystko to co może być mi potrzebne - robić zapasy . Druga rzecz w kolejności to bezpieczeństwo popieram teorię - grupa jest silniejsza . kolejna rzecz ocena sytuacji co się dzieje czy działać długo planowo czy to kryzys przejściowy . kontakt z innymi grupami to kolejny punkt .koncentracja sił - uważam że 10-20 ludzi max .Podział obowiązków ustalenie hierarchii to konieczność
ludzie którzy mają wodza i zajęcie są silniejsi i psychicznie ustabilizowani . pozostanie kamuflowanie swojego miejsca ,wywiad i ciągła czujność .Reszta w rekach Boga, Allaha, jak to woli .....

"Demokracja jest wtedy, kiedy dwa wilki i owca głosują, co zjedzą na obiad.Wolność jest wtedy, kiedy dobrze uzbrojona owca podważa wynik wyborów."

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • michael-j23
  • Gość
  • Gość
8 lata 2 miesiąc temu #358 przez michael-j23
Replied by michael-j23 on topic Historia
No ja mieszkam na wsi, także nigdzie stąd uciekać nie muszę (najbliższy dom jest 400 metrów dalej). Poza tym rozumiem, że prądu nie będzie przez dłuższy okres czasu, lub w ogóle. W tym momencie hello i I'm back mówią lampy na paliwo i świece. Po za tym studnia (nie ma prądu - nie działają pompy - nie ma wody w kranach) i oczywiście do widzenia mówimy piecom centralnym (chyba, że masz obieg otwarty, rury o dużej średnicy i max dom parterowy), bo do obiegu wody potrzebna jest pompka. Stare piece kaflowe, żeliwne, kominki i tzw. kuchnie wracają z powrotem do użytku. Ubrania pierzemy z powrotem na tarkach. Przydatny okaże się rower, zapas opału - gdyż ile pomieszczeń do ogrzania tyle potrzebnych będzie pieców. Tak szczerze to taki scenariusz nie napawa mnie lękiem, gdyż mam w domu kominek z dobrze rozprowadzonym systemem ogrzewania ciepłym powietrzem z tego kominka. Poza tym w jednej z szop nadal mam piec opałowy zwykły, kuchnię, dwa żelazka na duszę, jedną lampę naftową itd. Żona kolekcjonuje takie rzeczy, a obowiązek utrzymywania takiej kolekcji w dobrym stanie spada oczywiście na mnie - ponieważ moje serduszko tylko je kolekcjonuje. Także jeśli taki kataklizm nastąpi, zapraszam do mnie...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
8 lata 2 miesiąc temu #367 przez Patryś
Replied by Patryś on topic Historia
No to fajne macie plany. Ja nie mam takich możliwości jak Wy dlatego najprawdopodobniej został bym w domu, zebrał ekipę i zabunkrował bym się tam. I przygotowali na opuszczenie miasta, mamy już kilka tras i planów ucieczki ale problemem jest to, że wszyscy mieszkamy z rodzicami (oni nie podzielają naszego myślenia więc sami się nie przygotowują no a zbieranie zapasów tak żeby oni nie wiedzieli o tym jest trudne) i musimy ich przygotować bo nie możemy ich zostawić. Zbieranie zapasów na podróż nie będzie łatwa i zapewne będzie trzeba poszukać części ekwipunku po opuszczonych mieszkaniach. Liczę, że zajmie nam to nie więcej niż tydzień, po tym ruszymy i będziemy szli z punktu do punktu aż nie dojdziemy na wieś do mojej babci (najbliżej ale to i tak koło 20km i droga nam bardzo dużo czasu zajmie i do tego będzie trzeba po drodze zdobywać pożywienie). Będzie na prawdę ciężko i nie był bym pewien czy przy obecnym stopniu przygotowań dali byśmy radę tego dokonać ale staram się albo kupić albo zrobić jak jest taka możliwość sprzęt i dla mnie i dla rodziców.

"Ostatni łatwy dzień był...wczoraj"

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.