Krzesiwo czy zapalniczka?

Więcej
6 lata 4 miesiąc temu #6923 przez Wiking
Replied by Wiking on topic Krzesiwo czy zapalniczka?
Może i tak ale nauczenie się posługiwania krzesiwem czy łukiem ognia nie jest niemożliwe.
Podstawą jest wiedzieć co najłatwiej rozpalić krzesiwem.
Łuk ognia czy świder mogą uratować nam życie w sytuacji kiedy stracimy plecak czy jakieś gadżety, którymi posługujemy się codziennie.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
6 lata 1 miesiąc temu #8906 przez keltan
Replied by keltan on topic Krzesiwo czy zapalniczka?
W weekend jak rodzinka wybrała się na spacer w lesie uznałem że to świetna okazja aby zdobyć jakieś umiejętności i zdecydowałem rozpalać ogień za pomocą krzesiwa.
Wszystko było mokre, ponieważ mżyło większość dnia dodatkowo wiał dość mocny wiatr( który de facto okazał się sprzymierzeńcem)

Najpierw naskrobałem drewna aby zdobyć coś na rozpałkę, pozbierałem igliwie zrobiłem mały dołek aby mi za mocno nie rozwiewało hubki. Krzesiwo jakiego używałem to tego typu tyle że z serii light my fire 1.0 (wygląd identyczny tylko firma inna) www.outdoorzy.pl/17636-firefox-krzesiwo-...tarter-solid-10.html

Spostrzeżenia: ten metal który zeskrobuje magnezję jest niewiele wart dla niedoświadczonej osoby szybko sobie skórę zerwiecie dlatego krzesałem nożem jednak to z kolei doprowadziło do szybkiego zużywania się krzesiwa (Stawiam że jak musisz trochę więcej popracować nad ogniem to na długo ono nie starczy)

Wracając do tematu
Wszystko było mokre po deszczu a ja noszę ze sobą zawsze chusteczki w związku z tym pod hubkę podłożyłem chusteczkę rozdmuchałem żar z chusteczki osuszył trochę hubkę i udało mi się rozpalić za pierwszym razem zajęło to 20 minut ale stwierdziłem że poszedłem na łatwiznę dlatego po zgaszeniu poprzedniego ogniska zacząłem szukać materiałów tylko z lasu bez pomocy chusteczek udało mi się nazbierać igliwa i naskrobałem hubki wszystko było mokre w związku z tym próbowałem podsuszyć to na wietrze po chwili spróbowałem rozpalić i udało się w sumie za 1 razem co mnie zdziwiło, może to trochę więcej doświadczenia w użyciu krzesiwa.

Podsumowanie:
- Tamte krzesiwo szybko by się zużyło przy krzesaniu za pomocą noża
- Trzeba stworzyć sobie w miarę twarde podłoże bo jak wciska się to krzesiwo między hubkę to zapada się to wszystko w ziemię
- Rozpalenie po deszczu przy dużym wietrze jest umiarkowanie trudne w przypadku ciągłego deszczu pewnie nie dałbym rady
- oprócz krzesiwa zawsze będę miał zapalniczkę sztormową a krzesiwo zostawię na gorsze czasy( co nie znaczy że nie będę nadal próbował doskonalić umiejętność krzesania)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
6 lata 1 miesiąc temu - 6 lata 1 miesiąc temu #8962 przez olo
Replied by olo on topic Krzesiwo czy zapalniczka?
"Trzeba stworzyć sobie w miarę twarde podłoże" - w przypadku problemów z takowym można krzesać "w drugą stronę", czyli blaszkę (czy nóż) trzymamy nieruchomo a poruszamy krzesiwo w naszą stronę, do góry. Ta metoda jest mniej precyzyjna więc warto wcześniej naskrobać trochę magnezu.

Człowiek nie przestaje się bawić bo się starzeje, tylko starzeje się bo przestaje się bawić.
Ostatnia6 lata 1 miesiąc temu edycja: olo od.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.