Gaz obronny

Więcej
7 lata 11 miesiąc temu #710 przez Patryś
Replied by Patryś on topic Gaz obronny
Kolega mi to napisał. No na pijanych to średnio działa ale mnie piekło jak cholera:P

"Ostatni łatwy dzień był...wczoraj"

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
7 lata 11 miesiąc temu #711 przez Effi
Replied by Effi on topic Gaz obronny
A jednak się odważył ;)

No tak nie od dziś wiadomo że alkohol znieczula :lol:

Cud pozornie nie możliwy a jednak się zdarza.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
7 lata 11 miesiąc temu #712 przez Patryś
Replied by Patryś on topic Gaz obronny
Na sobie wypróbowałem. No na osoby pod wpływem najlepszy jest paralizator.

"Ostatni łatwy dzień był...wczoraj"

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
6 lata 8 miesiąc temu - 6 lata 8 miesiąc temu #3463 przez LoneWolf
Replied by LoneWolf on topic Gaz obronny

Patryś napisał: Ja osobiście mam pistolet (glock) no ale nie noszę go, to tylko taka pamiątka po dziadku.

Czy ty właśnie przyznałeś się do posiadania nielegalnej broni na internetach ? :huh:


na zwierzęta super na psy szczególnie . Z ludźmi bywa różnie widziałem napitego typa w którego władowano cały pojemnik jakiegoś gazu a on wydawał się nie zniszczalny ....

Pewnie naćpany.


Co do gazów najpopularniejsze są w strumieniu i chmurze.
Warto nawet sprawić sobie oba takie.
Strumień sprawdzi się w zamkniętych pomieszczeniach czy przy wietrznej pogodzie na zewnątrz a chmurka wiadomo łatwiej trafić w psi nos czy w całą grupę napastników.
Polecam ze swojej strony gazy firm FoX i Sabre.
Ostatnia6 lata 8 miesiąc temu edycja: LoneWolf od.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • kraver
  • Gość
  • Gość
6 lata 8 miesiąc temu - 6 lata 8 miesiąc temu #3471 przez kraver
Replied by kraver on topic Gaz obronny
W trakcie mojej pracy w straży mieliśmy delikwenta, który nie chciał wysiąść z samochodu nawet po tym jak wpsikaliśmy tam dwa opakowania gazu. Był pod wpływem kombinacji psychotropy, wódka i amfa. Dosłownie spływało po nim jak po kaczce. Co gorsza, jak go w końcu wyciągnęliśmy (za pomocą "korby" z tonfy założonej na łokieć) to porozrzucał nas jak ulęgałki po okolicy.
Ale najgorsze było odstawienie tego samochodu z welurową tapicerką, który nasiąknął gazem.

Gaz nie obroni przed agresywnym, naćpanym napastnikiem. Jak ma nóż czy inną broń zdąży uderzyć.
Ostatnia6 lata 8 miesiąc temu edycja: kraver od.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
6 lata 8 miesiąc temu #3529 przez luki247
Replied by luki247 on topic Gaz obronny
Jeżeli chodzi o RMG czy ugieł- dzień spędzony na poligonie i idzie przyzwyczaić się, łzy lecą ciurkiem a fąfle do kolan ale maska nie potrzebna.
Jeżeli chodzi o pieprzowe-żelowe to trzeba skierować w napastnika ale ten zawsze może obronić się np. ręką albo co gorsza może odbić strumień gazu i sami oberwiemy. W aerozolu jest podobnie z tym że lepiej nie próbować używać pod wiatr. Skuteczny zasięg, metr lub poniżej, napastnika trzeba zaskoczyć. Skuteczność pozostawia wiele do życzenia- na pijanego nie każdy działa, naćpanego żaden gaz może nie ruszyć.
Ktoś wspomniał o paralizatorze- fajna rzecz ale trzeba napastnika jedną ręką trzymać a drugą przyłożyć do ciała paralizator. Normalny odruch każdego człowieka to odsunięcie się, odskoczenie od źródła bólu. Lepszy byłby taser, kiedyś na szkoleniu dostałem w plecy- większego bólu nigdy czułem

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.