Abslotune podstawy o samoobronnie

  • kraver
  • Autor
  • Gość
  • Gość
7 lata 6 miesiąc temu #1152 przez kraver
Replied by kraver on topic Abslotune podstawy o samoobronnie
Nie wiem kiedy ćwiczyłeś ale to były jednak inne czasy, takie treningi były czymś nobilitującym, ważnym. To była magia filmow z Brucem Lee i chińskich "moje kung fu jest lepsze niż twoje". dzisiaj to jest olewka niewiarygodna, mam wrażenie, że młodzi ćwiczą bo na to laski lecą czy coś.
Ja miałem ostatnio na sekcji chłopaka, 17 lat, któremu matka zakazała ćwiczyć, bo wrócił po sparingach z siniakami. Zwątpiłem. Pamiętam jak w wieku 17 lat trafiłem na pogotowie z raną po nożu - efektem kłótni na osiemnastce koleżanki. Mój ojciec wziął mnie potem, "wypłacił" za głupotę i kazał zacząć uprawiać sport i chodzić na ju jitsu "żeby cię żaden palant znowu nie skrzywdził". Z kolei mój pierwszy mistrz od Wu Shu kazał nam siedzieć w siadzie skrzyżnym przez 2 godziny, kto wstał lub się przewrócił był wydalany z sekcji, taka próba charakteru. dzisiaj pewnie by go rodzice dzieciaków zaskarżyli. Ot różnica pokoleń :)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • BowHunter
  • Gość
  • Gość
7 lata 5 miesiąc temu #1174 przez BowHunter
Replied by BowHunter on topic Abslotune podstawy o samoobronnie
Pewnie masz rację...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.