Rzuczać nożem -jak

Więcej
4 lata 8 miesiąc temu #24640 przez Pawulon998
Replied by Pawulon998 on topic Rzuczać nożem -jak
Bigdady ale tymi widłami to tak jak oszczepem czy jak nożem rzucasz ?Bo jak tak jak nożem to muszę to zobaczyć ;)

"...Twierdzą nam będzie każdy próg, tak nam dopomóż Bóg..."

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
4 lata 8 miesiąc temu #24641 przez Pawulon998
Replied by Pawulon998 on topic Rzuczać nożem -jak
A swoją drogą KALASAG o takie informacje nam chodziło :) Konkretnie i na temat.

"...Twierdzą nam będzie każdy próg, tak nam dopomóż Bóg..."

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
4 lata 8 miesiąc temu #24647 przez bigdady69
Replied by bigdady69 on topic Rzuczać nożem -jak
No bardzo ładny nożyk ,dobra stal i firma tez nie byle jaka ,i umiejętność do pozazdroszczenia .

widłami to wiesz ,jak oszczepem :)

Panie Boże chroń mnie przed manipulantami i przed ludźmi którzy nie maja własnego rozumu...
"Kto po moją głowę przychodzi, ten i swoją przynosi..."

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
4 lata 8 miesiąc temu - 4 lata 8 miesiąc temu #24650 przez KALASAG
Replied by KALASAG on topic Rzuczać nożem -jak
to może dodam jeszcze:

Generalnie nie powinno się rzucać nożem który ma służyć do walki- dlaczego? bo nie pozbywamy się broni. Chyba że mamy ich przy sobie kilka, a przynajmniej dwa. Jest ryzyko że jeżeli nie trafimy to dostarczymy broń przeciwnikowi lub zostawimy swój ślad na miejscu zdarzenia :(

Co do techniki rzucania - tak jak pisałem, praca ciałem daje nam gwarancję silnego rzutu a co za tym idzie dużego zasięgu i skuteczności. Jednak do prawidłowego rzutu potrzebny jest jeszcze dobry chwyt (zawsze taki sam) no i praca nadgarstkiem. Zgranie tego wszystkiego wymaga trochę czasu ale można samemu dojść do wszystkiego ćwicząc, ćwicząc no i ....ćwicząc (analizując błędy)

Zaczynamy od rzutu w krótkim dystansie czyli 3-4 m - nóż wykonuje jeden obrót. Jak utraficie w odpowiedni dystans to każdy rzut będzie skuteczny a nóż wbije się w cel pod kątem 90*.
Wystarczy przesunąć się o 30-50 cm i już zmieni się kąt noża w stosunku do tarczy a możliwe że w ogóle się nie wbije. Trzeba to obserwować i odpowiednio korygować pracę nadgarstka i ciała.

Na koniec BHP - jeżeli rzucam sam robię to w miejscu które jest odizolowane od otoczenia, ewentualni widzowie odsunięci są na kilka metrów - z moich doświadczeń wynika że nie wbity nóż może odbić na 6-8 m.
Jeżeli rzucamy z kolegami, wszyscy oczekujący obserwują nóż żeby móc zareagować gdy ten odbije się od tarczy. Zasady ze strzelnicy są bardzo dobre - mówimy - "uwaga rzucam" !!!
Wyciągając noże z tarczy - najpierw wyciągamy te które się wbiły (czasami słabo się trzymają i spadają) a później dopiero podnosimy z podłogi.
I jeszcze samo wyciągnięcie noża z tarczy - lewą rękę opieramy na tarczy a prawą ciągniemy i tu UWAGA!
Lewa ręka nie może być na lini ostrza, powinna być od strony płazu lub grzbietu - dlaczego?
Bo w trakcie wyciągania następuje lekkie szarpnięcie/odbicie ręki w bok i łatwo się pociąć ;)
Sam tego doświadczyłem więc wiem co mówię B)

Nóż do krojenia chleba, kij do podpierania, 9 mm na komary....
Ostatnia4 lata 8 miesiąc temu edycja: KALASAG od.
The following user(s) said Thank You: bigdady69, Pawulon998

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.